Header Ads

Kult Żywiołów

Kult żywiołów stanowi rozbudowanie kultu Natury polegające na oddawaniu czci i szacunku poszczególnym elementom złożonej całości, w tym przepadku elementem są cztery podstawowe pierwiastki wszechświata odpowiadające za życie na Ziemi.
We wszystkich pierwotnych, religiach naturalnych żywioły wyznaczały symbole świętości, posiadające specyficzne wartości życiodajne. Takim przykładem jest święty ogień powstały ze słonecznych promieni, tworzący źródło ciepła i światła oraz święta woda wypływająca z ziemi będąca źródłem orzeźwienia lub uzdrowienia, a także ziemia święta, czyli dostarczające pożywienia pole, miejsce leczniczego źródła wody lub święte miejsce pochówku zmarłych bądź ważnych wydarzeń historycznych.
Powszechnie znane są cztery siły przyrody, które ulegając ciągłemu i wzajemnemu oddziaływaniu utrzymują równowagę we wszechświecie. Tak więc wszelkie powstanie to łączenie i rozdzielanie się wszystkich czterech żywiołów świata. W skutek tego, żywioły często utożsamiano jako współtwórców pór roku a w związku z tym przedstawiano je również za wyznaczników stron świata. W kulturze rozpowszechnionych jest wiele interpretacji żywiołu z daną roku bądź stroną świata. Często spotykane różnice i rozbieżności interpretacji wynikają z dwóch podstawowych przyczyn, otóż w ciągu roku zmienia się jedynie moc dwóch przeciwstawnych sobie żywiołów - wody i ognia, natomiast siła ziemi i powietrza nie ulega zmianie a oddziaływaniu dwóch powyższych sił Natury oraz dlatego, że żywioły w przyrodzie nie występują samodzielnie a poprzez wzajemne oddziaływania i interakcje przyczyniają się do powstania każdej z pór roku. Wobec tego przypisanie któregokolwiek z nich do danej pory roku jest rzeczą  niemożliwą, możemy jedynie wskazać zwiększenie lub zmniejszenie jego energii podczas trwania danej pory roku. 
W raz z początkiem wiosny zwiększa się siła ognia poprzez tak zwane odrodzenie słońca. Poprzez nasilenie się mocy słońca zwiększa się temperatura powietrza czyli moc powietrza również rośnie. W związku z ociepleniem dotychczasowe śniegi zaczynają się topić, wobec tego siła wody rośnie. Poprzez obfitość wody i ciepła zaczyna się odradzać życie – uaktywnia się moc ziemi. Jak widać na przykładzie wiosny trudno wybrać panujący żywioł. W następnej porze roku – lecie sytuacja wygląda inaczej. Możemy przyjąć, że władzę obejmuje ogień i powietrze, wskutek apogeum siły słońca. Natomiast siła ziemi nie zmienia się a woda traci są moc występując tylko w postaci letnich burz. Jesień jest porą roku, w której obserwujemy słabnięcie siły ognia i powietrza a zwiększenie mocy ziemi i wody – jesienne zbiory i ulewne deszcze. Zima jest zaś czasem śmierci słońca i życia, zatem widocznie możemy zaobserwować zmniejszenie mocy ognia. Biorąc pod uwagę śmierć życia możemy uznać, że moc ziemi maleje lub gaśnie, mimo to jedni uznają, że się nie zmienia, ponieważ w czasie zimy w głębi ziemi rozwija się życie. Zima to także zwiększenie/apogeum siły powietrza – mróz, zawieje oraz wody pod postacią śniegu.
Wraz z rozwojem techniki zaczęto wykorzystywać żywioły dla potrzeb ludzkich. Pozyskiwano w ten sposób czystą, energię prosto z naturalnych i odnawialnych źródeł energii. Taki przykład tworzą dawniej powszechnie budowane młyny wodne i wiatraki wykorzystujące odnawialną energię wody lub wiatru pozyskiwaną do mielenia ziarna zbóż, dla uzyskania mąki lub płatków zbożowych. Budowanie tam i zapór wodnych sprzyjało nie tylko człowiekowi, spiętrzając płynącą w rzekach wodę stwarzało dogodne warunki do obfitego rozwoju ryb rzecznych. Wyporność wody wraz z siła wiatru znalazła również szerokie zastosowanie w transporcie, popularnie spuszczano rzekami pozyskiwane surowce drewniane, z których również budowano tratwy do transportu rzecznego oraz większe od nich statki wykorzystywany do dalekich podroży morskich. Natomiast ziemię w postaci mokrej gliny w połączeniu z ogniem używano w garncarstwie a samodzielnie w budownictwie. Ogień zaś posługiwano się w kuźniach i kowalstwie do wyrobu i obróbki metalowych elementów i narzędzi. 
Mimo wykorzystywania energii drzemiącej w żywiołach, ulegające wzajemnym interakcjom cztery pierwiastki wszechświata w dalszym ciągu stanowią dla ludzi zagrożenie i niebezpieczeństwo. Przyczyniają się do powstania różnych zjawisk atmosferycznych burzy, deszczu, piorunu, mrozu, lodu, gradu lub śniegu oraz wywołują kataklizmy przyrodnicze takie jak pożar, susze, powódź, wichurę lub trzęsienie ziemi w obliczu których nawet współczesny człowiek staje się bezradny. 

1 komentarz:

  1. Warto pamiętać, że układ czterech żywiołów nie jest jedynym istniejącym i obowiązującym - nawet dosyć chyba nam bliskie, bo na naszych ziemiach się tak czy inaczej pojawiające ludy - Celtowie i Skandynawowie - mieli na ten temat inne zdanie :)

    Pozdrawiam!
    Krucza

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.