Header Ads

Dziadek Mróz, Zima i Śnieżynka

W pierwszym dniu astronomicznej zimy, często pokrywającym się z pierwszym dniem kalendarzowej zimy ( 22 grudnia), domy wszystkich naturowierców odwiedza przemiły, starszy pan - Dziadek Mróz, wręczający prezenty grzecznym dzieciom i dorosłym.

Kim jest Dziadek Mróz?
Dziadek Mróz jest to postać wywodząca się ze wschodniosłowiańskiego folkloru, rozdająca prezenty w czasie świąt zimowego przesilenia. Jak sama nazwa wskazuję Dziadek Mróz, to starszy mężczyzna, który jak na dziadka przystało posiada charakterystyczną długą i siwą brodę wskazującą na jego podeszły wiek. Mimo swojego wieku Dziadzio Mrozio to silny człowiek o wysokiej postawie i szczupłej sylwetce ciała. Po za tym ubrany jest w charakterystyczny długi i ciepły niebieski lub biały kożuch, przepasany sznurem. Jegomość odwiedza nas w pierwszym dniu astronomicznej zimy, gdy zalegająca pokrywa śnieżna oraz niskie temperatury umożliwiają mu podróżowanie saniami zaprzężonymi w silne i zdrowe konie. Znakiem rozpoznawczym, który pozostawia w swej podróży jest szron i szadź oraz mroź pozostawiony na szybach i drzewach, a także skute lodem kałuże,  rzeki i jeziora. W pieszej wędrówce często podpiera się kosturem - drewnianym kijem służącym mu za laskę, który ułatwia sobie wędrówkę przez zimowe zaspy i niesienie worka z prezentami. Drewnianą laskę używa także do rozbijania twardej ziemi i lodu. W podróży może jemu towarzyszyć ukochana żona Zima oraz przeurocza wnuczka Śnieżynka pomagające mu osobiście wręczać prezenty niezniecierpliwionym maluchom bądź zostawiać je bezpośrednio pod świąteczną choinką. Do naszych domów wstępuję przez drzwi, a nie przez komin, może on niekiedy ominąć dom w którym mieszkają niegrzeczni ludzie bądź wręczyć im rózgę, ale nigdy nie zapomni o zwierzętach domowych i dziko żyjących dla których zawsze znajdzie coś w swym wielkim worze.

Tradycja wręczania prezentów
Tradycją wręczania prezentów w czasie zimowych świąt, pozwala na przekazanie pięknego wzorca miłosierdzia, współczucia oraz bezinteresownej pomocy i dzielenia się z drugim człowiekiem. Otwiera również serca na bliźniego oraz pozwala na okazanie  miłości i szacunku, którym darzymy obdarowywaną prezentem osobę. Uzmysławia także wysoką ważność wzajemnych relacji międzyludzkich i rodzinnych oraz potrzebę bezinteresownej pomocy, która jest jak najbardziej potrzebna w przetrwaniu tak ciężkiej pory roku jaką bez wątpienia stanowi zima. Pamiętajmy, że nie tylko dostawanie prezentów ale też ich wręczanie może sprawiać radość oraz o tym, że także zwierzęta potrzebują trochę ciepła i miłości.

1 komentarz:

  1. Chociaż to w tym kraju niepopularne, to ja stawiam na Dziadka Mroza!
    Zresztą te wszystkie Mikołaje/Gwiazdory w czapkach z bąblem to też zakamuflowany Dziadzio Mróz tyle, że w wersji komercyjnej i z "chrześcijeńskim" imeniem, żeby nie drażnić chrześcijan.
    W rzeczywistości te wszystkie renifery,siedziba w Laponii, ubiór i inne emblematy faceta z brodą bardziej pasują do naszego Dziadka niż biskupa chrześcijańskiego z Azji Mniejszej, nieprawdaż?
    Podsumowując - Dziadek Mróz, dzisiejsza wersja Mikołaja/Gwiazdora to praktycznie ta sama osoba...

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.