Header Ads

Pierwsza wiosenna burza

Chodź pierwszy dzień kalendarzowej wiosny dawno już za nami, kwiecień jest specyficznym miesiące w którym możemy spodziewać się nocnych przymrozków lub drobnych opadów śniegu. Kwietniową zmienność pogodową bardzo dobrze odzwierciedla ludowe przysłowie "Kwiecień - plecień, bo przeplata trochę zimy, trochę lata". Wyznacznikiem prawdziwie ciepłej wiosennej pogody bez śniegu jest pierwsza wiosenna burza. Otwiera ona niebieskie bramy dla ciepłego sezonu letniego oraz oznaczała dawniej mityczną walkę ciemności i światła, w której pierwszy grzmot jest znakiem zwycięstwa światła a przegranej ciemności. Tak jak wrzawa podnoszona w czasie świąt Nowego Narodzenia, pierwszy grzmot hukiem  swym  budzi świat do życia. Orzeźwione ciepłym deszczem wiosennej burzy zaczynają puszczać listki najstarsze drzewa. W kilka dni po burzy, trawa zaczyna szybko rosnąć, tam gdzie było jeszcze blado, teraz jest pięknie i zielono. Uwieńczeniem tej niezwykłej ceremonii odrodzenia życia są zbliżające się wielkimi krokami Zielone Świątki.

Brak komentarzy

Obsługiwane przez usługę Blogger.