Header Ads

Dzika marchew w ziołolecznictwie

Dzika marchew jest bardzo  pospolitą rośliną dwuletnią występującą na mało zarośniętych terenach - łąkach, polach i ugorach oraz na przydrożnych poboczach o różnorodnych glebach. Porasta obszary o podłożu wapiennym, pulchnym, piaszczystym, a nawet kamienistym. Zazwyczaj występuje pojedynczo, bądź tworzy niewielkie grupy złożone z kilku sztuk. Dzika marchew jest rośliną średniej wielkości, dorastającą maksymalnie do 100 centymetrów wysokości. Baldach kwiatowy dzikiej marchwi zbudowany jest z małych, białych i delikatnych w dotyku kwiatów. W centralnym punkcie dojrzałego kwiatostanu pojawiają się purpurowe bądź czarne płatki kwiatowe. Kwiatostany wraz z dojrzewającymi nasionami zwinięte są do wewnątrz, tworzą w ten sposób tak zwane gniazdko, od którego dzika marchew zwana jest również ptasim gniazdem. Kwitnienie rośliny rozpoczyna się w czerwcu i trwa praktycznie przez całe lato, aż do końca sierpnia. W przeciwieństwie do uprawnej odmiany, korzeń dzikiej marchwi jest biały lub żółtawy.

Zastosowanie i właściwości lecznicze
Jako surowiec zielarski wykorzystuje się głównie korzeń, świeży sok oraz nasiona dzikiej marchwi. Sok, jak i korzeń rośliny wykazują działanie moczopędne, wzmacniające, poprawiające przemianę materii, rozwalniające, odtruwające i przeciwrobacze. Właściwości te znajdują zastosowanie w leczeniu dolegliwości układu moczowego związanych z utrudnionym wydalaniem moczu oraz puchlinie wodnej. Sok z korzenia dzikiej marchwi, wykorzystywany jest także w przypadku niskiej odporności organizmu, oraz w przypadku przeziębienia, osłabienia lub awitaminozy. Dodatkowo poprawia trawienie i wspomaga czynności żołądka, a także pomaga w nerwicy żołądka czy niestrawności. Po za tym, dzika marchew zalecana jest na zatrucia lekowe i pokarmowe oraz na robaczyce układu pokarmowego.

Jak przyrządzamy i stosujemy?
Świeży sok z dzikiej marchwi zażywamy po jednej łyżce od dwóch do trzech razy dziennie. Korzeń dzikiej marchwi możemy stosować także w postaci sproszkowanej. Stosujemy go wtedy raz dziennie po jednej łyżeczce.

Brak komentarzy

Obsługiwane przez usługę Blogger.